1377813
0

Akty terroru w Barcelonie, Finlandii i Niemczech wstrząsnęły Europą

Po raz kolejny doszło do zamachów terrorystycznych na terenie Unii Europejskiej, tym razem ucierpieli mieszkańcy i turyści w Barcelonie, Turku i Wuppertal.

W Barcelonie terroryści powtórzyli schemat z Nicei i rozpędzonym samochodem taranowali ludzi na zatłoczonej, spacerowej ulicy La Rambla, w efekcie czego zginęło czternaście osób, a ponad sto zostało rannych. W fińskim Turku zamachowiec zaatakował nożem przechodniów w centrum miasta, zabił dwie osoby, a ranił osiem. W niemieckim Wuppertal nieznany sprawca zaatakował nożem dwie osoby, jedną zabił, drugą ranił. Służby bezpieczeństwa są bezsilne wobec tego typu aktów terroru, a politycy europejscy nie mają pomysłu na to, jak uchronić mieszkańców UE przed zamachami.

Problem terroryzmu nie jest związany wyłącznie z uchodźcami i imigrantami, ale także z obywatelami UE pochodzenia arabskiego, którzy radykalizują się pod wpływem kontaktu z ISIS i ideologią dżihadu. Jest to problem systemowy, związany z integracją i bezrobociem wśród potomków arabskich imigrantów. Dopóki ci młodzi ludzie nie znajdą dla siebie miejsca w państwach UE, dopóty będą dostarczać mięsa armatniego państwu islamskiemu. Pytaniem podstawowym więc pozostaje to, jaki plan ma UE wobec młodych bezrobotnych obywateli pochodzenia arabskiego? Na razie tego planu nie widać, a problem jest bagatelizowany, pomimo eskalacji przemocy.

admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *