No powiem Ci że w tym secie się 2 koniki pojawiły, ale powiem, że to jest do wybaczenia, bo były grane na kawałkach bez beatu tylko z samym melo i vocalem w obydwu przypadkach. A to baaaaardzo ciężko zgrać. Po prostu źle kawałki dobrałeś. Reszta technicznie jest ok wg mnie, ale nie wiem czy już Ci to mówiłem, ale grasz krótki przejścia, może to kwestia stylu jakim grasz, ale jak dla mnie nie ma nic piękniejszego jak poprowadzenie 2 kawałków przez np 45 sek albo 1 min. Tam to dopiero jest moc możliwości to pokazania na co Cię stać

I z tego co słyszałem, to czasem źle ustawiasz głośność kawałków, które będą grane, najczęściej są za cicho, ale ja robię odwrotnie, czasem na głośno ustawiam kawałek który zaraz będzie grany i słychać moment kiedy zaczynasz grać oba kawałeczki naraz. 1:08:12 mój faworyt całego seta

Tak dawno go nie słyszałem, nawet w oryginale że szok

I ciekawie wyszły remixy kawałków "z korzeni": Corona, Snap itd

Tyle ode mnie
Aha, prosiłbym o nazwę tego kawałka, o którym mówiłem