PolskawUE
0

Rola Polski w Unii Europejskiej

Długo zastanawiałem się nad tym, jaka powinna być rola Polski w strukturach unijnych i jakie powinniśmy mieć jako kraj priorytety we wspólnej gospodarce europejskiej. Trzeba sobie jasno sprecyzować polskie interesy, to jakie są szanse na ich przeforsowanie i na jakich polach możemy być gotowi do ustępstw.

Z pewnością w interesie polskim nie jest pakt klimatyczny i ograniczanie emisji dwutlenku węgla. Polska, jako kraj posiadający największe złoża węgla kamiennego w Europie, nie może sobie narzucić ograniczeń w jego wydobyciu i użytkowaniu, gdyż godzi to w interes narodowy. Żadne ekologiczne argumenty nie powinny przysłonić faktu, jak ważnym dla nas jest Śląsk i przemysł węglowy, zapewniający miejsca pracy setkom tysięcy osób. Trzeba nader wszystko zaakcentować też absurdalność paktu klimatycznego, który spowoduje, że Europa będzie ponosić największe koszty w walce o ekologiczną energię, podczas gdy Chiny i Stany Zjednoczone spokojnie będą dalej truć naszą planetę. To niedopuszczalne marnotrawstwo pieniędzy i potencjału ekonomicznego, Polska powinna zablokować te unijne plany.

Nie jest również w interesie Polski ograniczanie produkcji rolnej, jako kraj rolniczy, o wielowiekowych tradycjach rolnych, posiadamy olbrzymi potencjał w tym względzie. W latach 70tych ubiegłego wieku byliśmy czołowym na świecie producentem cukru, pszenicy, jabłek, czy rzepaku. Nadal moglibyśmy nim być, gdyby nie absurdalne limity produkcji narzucane nam przez Unię Europejską. Polska powinna się stanowczo domagać ich powiększenia, bądź zniesienia.

Rolą Polski na arenie polityki międzynarodowej powinno być utrzymywanie balansu, między Rosją, Białorusią i Ukrainą, a Unią Europejską. To Polska, jako największy kraj Unii, położony na wschodniej unijnej granicy musi dbać o bezpieczeństwo i dobre relacje partnerskie między Unią a jej sąsiadami. Polska nie może być stronnicza w tych działaniach i opowiadać się ze wskazaniem na jedno tylko państwo, przeciw innemu, co niestety ma miejsce w konflikcie ukraińsko-rosyjskim. Podsycanie wrogiego nastawienia do Rosji nie służy bowiem interesom ani Polski ani Unii.

Polska powinna w Unii dopominać się o wolność. Nasze tradycje wolnościowe należy kontynuować i naciskać państwa unijne do rozluźniania polityki centralnej na rzecz większej suwerenności państw narodowych. Nasz kraj mógłby być motorem napędowym przemian wolnorynkowych, odejścia od unijnej biurokracji i systemu kontroli. Proponowane zmiany, które mają na celu wprowadzenie jednolitej płacy minimalnej, a w dalszej perspektywie minimalnego gwarantowanego wynagrodzenia (za nic nie robienie), są szkodliwe nie tylko dla naszego kraju, ale i dla wartości ogólnoludzkich. Nie może być zgody na promowanie życia niegodnego, utrzymywania się nie z własnej pracy, a z czyichś podatków. Polska powinna stać na straży etosu pracy i godnego życia.

Jak widać, nasz kraj mógłby spełniać w Europie kluczową rolę w gospodarce i polityce międzynarodowej, inicjować poważne przemiany wewnątrz wspólnoty. Do tego potrzebny jest jednak mądry rząd i oddolna wola przemian, która być może niedługo będzie miała miejsce.

admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *